W 2020 r. Polacy otrzymali 39,7 mld zł odszkodowań i świadczeń ubezpieczeniowych. Mimo pandemii, klienci nie rezygnują z ochrony ubezpieczeniowej.

– W 2020 r. Polacy przeznaczyli na ubezpieczenia około 63,5 mld zł, czyli prawie tyle samo co rok wcześniej. Zachowanie przez klientów ochrony jest kluczowe, bo pandemia nie oznacza, że zwykłych, codziennych szkód zdarza się mniej – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU).

Przykłady prawdziwych szkód ubezpieczeniowych z 2020 r.:

Rodzaj polisySkładkaZdarzeniePomoc dla poszkodowanych
Na życie75 zł miesięcznieŚmierć w wyniku nieszczęśliwego wypadku podczas remontu (wybuch butli z acetylenem).Ubezpieczyciel wypłacił rodzinie zmarłego 211 tys. zł
Na wypadek nowotworu92 zł miesięcznieNowotwór piersi.Ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanej 200 tys. zł

 

Moto Assistance (najszerszy zakres)494 zł rocznieCzteroosobowa rodzina wybrała się autem na wakacje do północnych Włoch. Awaria sprawiła, że konieczne było holowanie auta do Polski. Ubezpieczyciel  zorganizował też transport lotniczy do kraju dla całej rodziny.Łączny koszt pomocy dla poszkodowanych to 20 tys. zł

 

Turystyczna200 zł (tygodniowy wyjazd)Zakażenie SARS-CoV-2 podczas pobytu w USA. Konieczność transportu poszkodowanego ambulansem na ostry dyżur. Pięciodniowy pobyt w szpitalu.Łączny koszt pomocy dla poszkodowanego: 140 tys. zł
Turystyczna300 zł (dwutygodniowy wyjazd)Podczas pobytu w Niemczech ubezpieczony zaczął skarżyć się na dokuczliwy kaszel i gorączkę. Konieczna była hospitalizacja. Lekarze rozpoznali zakażenie SARS-CoV-2.Łączny koszt pomocy dla poszkodowanego (hospitalizacja, badania, tlenoterapia, antybiotyki) wyniósł 15,5 tys. zł
OC komunikacyjne1000 zł rocznieKierowca samochodu potrącił pieszego. Pieszy doznał wielu poważnych obrażeń i urazów. Łączny koszt pomocy dla poszkodowanego wyniósł 100 tys. zł. Przy braku OC sprawca musiałby pokryć szkodę z własnej kieszeni.
OC w życiu prywatnym30 zł rocznieRowerzysta doprowadził do kolizji z samochodem osobowym. W aucie zostało zniszczone lusterko, maska i przednia szyba.Łączny koszt naprawy auta, za który zapłacił ubezpieczyciel, wyniósł 35 tys. zł. Przy braku OC rowerzysta musiałby pokryć szkodę z własnej kieszeni.
Mieszkaniowa
195 zł rocznie
Zalanie mieszkania podczas nieobecności domowników. Zniszczone podłogi, zabudowa kuchenna, posadzki i drzwi z futrynami. Konieczne profesjonalne sprzątanie, dezynfekcja i osuszenie.Łączny koszt pomocy dla poszkodowanych wyniósł 31 tys. zł.
Ubezpieczenie firmy4200 zł roczniePożar hali serwisowo-magazynowej.

 

Odszkodowanie dla poszkodowanego przedsiębiorcy: 3 mln zł

 

– W 2020 r. ubezpieczyciele wypłacili łącznie prawie tyle samo odszkodowań i świadczeń, co rok wcześniej. Różnica nie przekracza 3,5%. Wartość wypłat związanych z ubezpieczeniami komunikacyjnymi była bardzo podobna do tej z 2019 r., mimo mniejszego ruchu pojazdów. O ile średnia składka za ubezpieczenie OC ppm spadła z 523 zł do 500 zł, to wartość średniej szkody wzrosła z 7,8 tys. zł do 8,2 tys. zł – mówi Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

– Jeśli chodzi o ubezpieczenia na życie, wyniki odzwierciedlają niestety zwiększoną śmiertelność w Polsce w 2020 r. Wartość świadczeń z ochronnych ubezpieczeń na życie wzrosła rok do roku o ponad 10% – mówi Jan Grzegorz Prądzyński.

Najważniejsze dane w 2020 r.:

Silna pozycja kapitałowa ubezpieczycieli

Polscy ubezpieczyciele wypracowali 6 mld zł zysku netto, czyli o 15,6% mniej niż przed rokiem. Do budżetu państwa odprowadzili ponad 1,4 mld zł podatku dochodowego. – Ubezpieczyciele pełnią w gospodarce szczególną funkcję, łagodząc cykle koniunkturalne i będąc długoterminowym inwestorem. Ubezpieczają obroty handlowe o wartości 575 mld zł, co pozwala sprawnie funkcjonować przedsiębiorstwom w czasie pandemii. Ubezpieczyciele mają także bardzo silną pozycję kapitałową, która pozwala im prowadzić bezpieczną działalność, pomimo wahań koniunktury – podsumowuje Jan Grzegorz Prądzyński.

Ubezpieczyciele wspierają walkę z pandemią

W 2020 r. branża ubezpieczeniowa mocno zaangażowała się w pomoc w walce z pandemią. W kwietniu PIU opracowała 14 rekomendacji dla klientów w trudnej sytuacji finansowej. Obejmowały one posiadaczy pojazdów, kredytobiorców oraz posiadaczy polis oszczędnościowych i inwestycyjnych, ponad 4 tys. touroperatorów, kilkanaście tysięcy podmiotów gospodarczych, biorących udział w likwidacji szkód oraz lekarzy i ratowników medycznych.

W listopadzie 2020 r., 18 firm ubezpieczeniowych podjęło decyzję o sfinansowaniu dodatkowego call center dla Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Dzięki temu, przez pół roku 100 dodatkowych konsultantów jest do dyspozycji osób poszukujących informacji związanych z pandemią i zakażeniem koronawirusem. W przedsięwzięciu wzięli udział: Allianz, Aviva, Axa, Compensa, Credit Agricole Ubezpieczenia, Ergo Hestia, Generali, Interrisk, MetLife, PKO Ubezpieczenia, Grupa PZU, Saltus, TUW TUW, Uniqa, Unum, Vienna Life, Warta i Wiener. – Naszą społeczną rolą jest niesienie pomocy w najtrudniejszych sytuacjach życiowych – podkreśla Jan Grzegorz Prądzyński.

Tabela z wynikami

Rok 2020 był przykładem tego, jak ubezpieczenia kredytu kupieckiego mogą stabilizować gospodarkę w okresach niepewności. Suma ubezpieczonych obrotów firm przekroczyła po raz kolejny 500 mld zł i była o ponad 40 mld zł wyższa niż rok wcześniej. Ubezpieczyciele nie zmniejszyli zaangażowania we wsparcie przedsiębiorców, pomimo pandemii i związanych z nią ograniczeń.

Mimo załamania na rynkach finansowych w marcu 2020 r., zakłady ubezpieczeń zwiększyły nieznacznie limity kredytowe, przyznawane ubezpieczonym przedsiębiorstwom. O 8 proc. zwiększyła się także wartość ubezpieczonych obrotów.

Ubezpieczenia należności: ryzyko gospodarcze wciąż jest realne

– Przekroczone zostały wartości notowane w ubiegłych latach, charakteryzujących się dobrą koniunkturą. Przedsiębiorcy w czasach niepewności docenili rolę ubezpieczeń kredytu kupieckiego. Polisy pozwoliły im utrzymywać dotychczasowe i zdobywać nowe kontrakty, dzięki czemu mogli bezpiecznie zbywać swoje towary i usługi. Trzeba pamiętać też o tym, że kłopoty nie skończyły się wraz z ubiegłym rokiem. W wielu krajach, w tym w Polsce, utrzymywane są lub przywracane ograniczenia aktywności obywateli i przedsiębiorstw. Trudno przewidzieć, jak będzie wyglądać sytuacja płatnicza na poszczególnych rynkach w kolejnych miesiącach czy nawet tygodniach – mówi Rafał Mańkowski, ekspert Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Ubezpieczenia należności handlowych, dane w mln PLN20192020Dynamika 2020/2019
Ekspozycja krajowa (na 31 grudnia)105 358106 111101%
Ekspozycja eksportowa (na 31 grudnia)59 51062 567105%
Ekspozycja łączna (na 31 grudnia)164 868168 678102%
Ubezpieczone obroty krajowe 415 283448 646108%
Ubezpieczone obroty eksportowe 118 182126 261107%
Ubezpieczone obroty łącznie533 465574 907108%
Składka przypisana brutto722761105%
Odszkodowania i świadczenia wypłacone brutto337381113%

Ekspozycja – jest to ryzyko finansowe, jakie ponoszą zakłady ubezpieczeń. Innymi słowy jest to suma limitów kredytowych przyznanych przez ubezpieczycieli dla wszystkich przedsiębiorstw korzystających z ubezpieczeń należności handlowych
Ubezpieczone obroty – łączna wartość obrotów, które były objęte ochroną ubezpieczeniową w danym okresie

Zakłady ubezpieczeń prowadziły zrównoważoną i stabilną politykę zarządzania ryzykiem. W ciągu całego roku nie występowały znaczące odchylenia w łącznej wysokości dostępnych limitów kredytowych w porównaniu z latami ubiegłymi.

Jak działa ubezpieczenie należności handlowych?

Standardem wśród przedsiębiorców jest sprzedaż produktów i usług z odroczonym terminem płatności, czyli stosowanie kredytu kupieckiego. Ubezpieczenie należności handlowych zapewnia firmom ochronę finansową w przypadku strat wynikających z opóźnień w płatnościach bądź nawet bankructwa kontrahenta. Co więcej, dzięki know-how ubezpieczyciela, przedsiębiorstwo otrzymuje profesjonalny i stały dostęp do monitoringów informujących o aktualnej kondycji finansowej kontrahenta.

W ciągu trzech kwartałów 2020 r. Polacy otrzymali 29,5 mld zł odszkodowań i świadczeń ubezpieczeniowych. Tylko z ubezpieczeń komunikacyjnych wypłaty wyniosły ponad 10,7 mld zł.

Najważniejsze dane dotyczące rynku ubezpieczeń po III kw. 2020 r.

– W ciągu trzech kwartałów 2020 r. Polacy wydali na ubezpieczenia 46,5 mld zł. To prawie tyle samo, co przed rokiem. Nie rezygnujemy z ochrony ubezpieczeniowej, a zakłady ubezpieczeń już na początku pandemii wprowadziły w życie rozwiązania skierowane do klientów dotkniętych finansowo skutkami pandemii – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU).

Ubezpieczyciele wspierają walkę z pandemią

W kwietniu 2020 r. PIU opracowała 14 rekomendacji dla klientów w trudnej sytuacji finansowej. Obejmowały one:

W listopadzie 2020 r., 18 firm ubezpieczeniowych podjęło decyzję o sfinansowaniu dodatkowego call center dla Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Dzięki temu, przez pół roku 100 dodatkowych konsultantów będzie do dyspozycji osób poszukujących informacji związanych z pandemią i zakażeniem koronawirusem. W przedsięwzięciu wzięli udział: Allianz, Aviva, Axa, Compensa, Credit Agricole Ubezpieczenia, Ergo Hestia, Generali, Interrisk, MetLife, PKO Ubezpieczenia, Grupa PZU, Saltus, TUW TUW, Uniqa, Unum, Vienna Life, Warta i Wiener. – Naszą społeczną rolą jest niesienie pomocy w najtrudniejszych sytuacjach życiowych. Pandemia bez wątpienia jest taką sytuacją, stąd decyzja ubezpieczycieli o wsparciu Głównego Inspektoratu Sanitarnego – mówi Jan Grzegorz Prądzyński.

Pandemia nie zniwelowała wartości odszkodowań

W ciągu trzech kwartałów 2020 r. ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym prawie tyle samo odszkodowań i świadczeń, co rok wcześniej. – Wartość wypłat związanych z ubezpieczeniami komunikacyjnymi jest bardzo podobna do zeszłorocznej, mimo mniejszego ruchu pojazdów. Jeśli chodzi o szkody w rolnictwie – wypłat jest znacznie więcej, co jest efektem wiosennych przymrozków. Wzrosły też odszkodowania z tytułu gwarancji ubezpieczeniowych – mówi Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU. – Pandemia nie oznacza, że nie dochodzi do szkód. Dlatego bardzo ważne jest utrzymywanie odpowiedniej ochrony ubezpieczeniowej – dodaje.

Silna pozycja kapitałowa ubezpieczycieli

Polscy ubezpieczyciele wypracowali po III kw. 2020 r. 5,2 mld zł zysku netto, czyli o 13 proc. mniej niż przed rokiem. Do budżetu państwa odprowadzili ponad 1,1 mld zł podatku dochodowego. Lokaty zgromadzone w krajowych obligacjach i innych bezpiecznych instrumentach sięgają 85 mld zł.
– Ubezpieczyciele pełnią w gospodarce szczególną funkcję, łagodząc cykle koniunkturalne i będąc długoterminowym inwestorem w krajowe papiery wartościowe. Mają bardzo silną pozycję kapitałową, która pozwala im prowadzić bezpieczną działalność pomimo wahań koniunktury – podsumowuje Jan Grzegorz Prądzyński.

TABELA Z WYNIKAMI

W I półroczu 2020 r. Polacy otrzymali prawie 20 mld zł odszkodowań i świadczeń ubezpieczeniowych. Tylko z obowiązkowego OC komunikacyjnego wypłaty wyniosły 4,5 mld zł. Mimo że pandemia znacząco ograniczyła ruch pojazdów, odszkodowań z OC było niemal tyle samo, co przed rokiem.

Najważniejsze dane po I półroczu 2020 r.

– Na ubezpieczenia wydaliśmy w I półroczu tego roku 31,5 mld zł. To zaledwie o 2 proc. mniej niż przed rokiem. Oznacza to, że mimo pandemii nie rezygnujemy z ochrony ubezpieczeniowej. Jest to szczególnie istotne dziś, kiedy na skutek gorszej sytuacji finansowej, szkody ubezpieczeniowe mogą być dla naszych portfeli bardziej dotkliwe niż zazwyczaj – mówi J. Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Podobne odszkodowania z ubezpieczeń komunikacyjnych

Na ochronę ubezpieczeniową swoich pojazdów Polacy wydali w I półroczu 2020 r. 11,6 mld zł, z czego ok. 7,3 mld zł stanowiły składki na OC, a 4,3 mld zł – składki na autocasco. Za 2 mld zł kupiliśmy polisy chroniące domy, mieszkania i firmy przed skutkami żywiołów. – W wynikach za I półrocze 2020 r. obserwujemy wzrost odszkodowań w szkodach rolnych, spowodowanych przymrozkami wiosennymi. Widać również, że mimo pandemii i ograniczeń w ruchu pojazdów, wypłaty z OC i autocasco są na poziomie zbliżonym do zeszłorocznego – mówi Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

Na ochronę życia wydajemy prawie tyle samo

Na ubezpieczenia na życie wydaliśmy w I półroczu 2020 r. 10,1 mld zł, o 4,4 proc. mniej niż przed rokiem. – Na rynku życiowym od kilku lat widać wyraźne zmiany w produktach o charakterze inwestycyjnym i oszczędnościowym. Dominują polisy ze składką regularną, a spadek wypłacanych z nich świadczeń oznacza, że nie rezygnujemy z nich, traktując je jako długoterminowy kapitał – podkreśla J. Grzegorz Prądzyński.

Polscy ubezpieczyciele wypracowali w I półroczu 2020 r. 3,8 mld zł zysku netto – o 7 proc. mniej niż rok wcześniej. Do budżetu państwa odprowadzili ponad 800 mln zł podatku dochodowego. Lokaty zgromadzone w krajowych obligacjach i innych bezpiecznych instrumentach przekraczają 81 mld zł. – Ubezpieczyciele pełnią w gospodarce szczególną funkcję, łagodząc cykle koniunkturalne i będąc długoterminowym inwestorem w krajowe papiery wartościowe. Mają bardzo silną pozycję kapitałową, która pozwala im prowadzić bezpieczną działalność pomimo wahań koniunktury. Trzeba jednocześnie pamiętać, że skutki pandemii i spowolnienia gospodarczego dla rynku ubezpieczeniowego będziemy mogli lepiej ocenić za 2-4 kwartały. Większość umów zawiera się na rok, stąd w ubezpieczeniach recesja zawsze jest widoczna z pewnym opóźnieniem – podsumowuje J. Grzegorz Prądzyński.

Tabela z wynikami

W I półroczu 2020 r. przeznaczyliśmy prawie pół miliarda złotych na ubezpieczenia zdrowotne – wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń. Takie polisy ma już ponad 3 mln Polaków, o 13,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Pomimo kryzysu, ubezpieczenia zdrowotne zyskały na znaczeniu. Ubezpieczyciele szybko dopasowali ofertę do potrzeb klientów, m.in. poprzez telemedycynę.

Pomimo kryzysu, Polacy nie zrezygnowali z ubezpieczeń zdrowotnych. Zainteresowanie tymi polisami wzrosło, zwłaszcza w początkowym okresie lockdownu, ponieważ ludzie przykładali większą wagę do swojego stanu zdrowia. Trend ten zaobserwowaliśmy zarówno w ubezpieczeniach indywidualnych, jak i grupowych. Podczas pandemii wzrosło znaczenie polisy zdrowotnej również jako benefitu pracowniczego. Wielu pracodawców zdecydowało się na jej zakup dla pracowników – mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Inwestycja w zdrowie
Główną zaletą ubezpieczenia zdrowotnego jest dostęp do wysokiej jakości specjalistycznej opieki bez konieczności długiego oczekiwania na wizytę. Zaraz po wybuchu pandemii, ubezpieczyciele dostosowali ofertę do nowych warunków, m.in. sprawnie przeszli na obsługę online i rozszerzyli zakres usług telemedycznych. Część firm zaoferowała też pomoc psychologiczną osobom, które miały kłopot w odnalezieniu się w nowej sytuacji.

– Możliwość zarażenia się i lęk przed koronawirusem spowodował nagły wzrost zapotrzebowania na usługi telemedyczne. W początkowej fazie pandemii ok. 80-90 proc. konsultacji z lekarzami odbywało się zdalnie. Obecnie obserwujemy powrót do wizyt stacjonarnych, ale telemedycyna nadal cieszy się większą popularnością i zaufaniem niż przed wybuchem epidemii. Tego typu usługi będą się rozwijać – podkreśla Dorota M. Fal. – Obserwujemy także niekorzystny trend. Mnóstwo osób zrezygnowało z badań profilaktycznych i nadal odkłada je na później. W efekcie maleje szansa na wczesne zdiagnozowanie potencjalnej poważnej choroby – dodaje Dorota M. Fal.

Ubezpieczenie zdrowotne pozwala też efektywnie zarządzać wydatkami na opiekę medyczną. Jest to szczególnie ważne teraz, kiedy świadczenia zdrowotne drożeją z powodu inflacji. – Finansowanie opieki zdrowotnej z własnej kieszeni, bez ubezpieczenia, będzie jeszcze mniej opłacalne – podsumowuje Dorota M. Fal.

W 2019 r. ubezpieczyciele wypłacili klientom i poszkodowanym prawie 42 mld zł. Na koniec roku łączna wartość aktywów zakładów ubezpieczeń wyniosła 194 mld zł. W Polsce o naszą ochronę dba na co dzień ponad 30 tysięcy agentów i multiagentów ubezpieczeniowych i niemal 240 tys. osób wykonujących czynności agencyjne.
Więcej danych na temat ubezpieczeń w Polsce można znaleźć w corocznej publikacji PIU pt. „Ubezpieczenia w liczbach”. Zapraszamy do lektury!

Zapraszamy do zapoznania się z raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po IV kw. 2019 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 4,8 mld zł, natomiast w Dziale II – 2,1 mld zł.

Rynek bancassurance IV kw. 2019

Zapraszamy do zapoznania się z raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po III kw. 2019 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 3,6 mld zł, natomiast w Dziale II – 1,6 mld zł.

Rynek bancassurance III kw. 2019

Po trzech kwartałach 2019 r., ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym i klientom 30,7 mld zł. Ponad 14 mld zł z tej kwoty dotyczyło ubezpieczeń na życie, a kolejnych 11 mld zł związane było z polisami komunikacyjnymi. Aż o 23 proc. wzrosły odszkodowania za szkody spowodowane żywiołami.

Najważniejsze dane z rynku ubezpieczeń po III kw. 2019 r.

– Każda godzina pracy ubezpieczycieli oznacza ponad 4,5 mln zł odszkodowań i świadczeń dla poszkodowanych. Ubezpieczenia to jednak nie tylko korzyść dla poszkodowanych. To także długoterminowe inwestycje w gospodarkę poprzez środki lokowane w papiery wartościowe emitowane przez państwo – mówi J. Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Rynek komunikacyjny

Rynek majątkowy (Dział II bez ubezpieczeń komunikacyjnych)

– Rosną wydatki na ubezpieczenia związane z żywiołami, ale przede wszystkim rośnie wartość wypłacanych odszkodowań. Na koniec września 2019 r. ubezpieczyciele wypłacili z tytułu żywiołów 1,2 mld zł, co oznacza kwotę aż o 23 proc. wyższą niż rok wcześniej. Raport PIU pt. „Klimat ryzyka” pokazuje wyraźnie, że w kolejnych latach częstotliwość występowania gwałtownych zjawisk pogodowych wzrośnie. Bez dobrej polityki zarządzania ryzykiem musimy liczyć się niestety także z coraz większymi szkodami z tego tytułu – wyjaśnia Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

Rynek życiowy

– Rynek życiowy w Polsce wciąż się kurczy, ale spadek składki jest w kolejnych kwartałach coraz mniejszy. Nadal wynika on z niższej sprzedaży ubezpieczeń inwestycyjnych i oszczędnościowych. Jednocześnie stabilny pozostaje segment polis stricte ochronnych – mówi J. Grzegorz Prądzyński.

Wyniki finansowe ubezpieczycieli

Wynik techniczny ubezpieczeń na życie wyniósł 2,5 mld zł i był o 5,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Wynik techniczny ubezpieczycieli majątkowych wyniósł 2,1 mld zł i był o 10,7 proc. niższy niż rok wcześniej. Należny od polskich ubezpieczycieli podatek dochodowy na koniec III kw. 2019 r. wyniósł 1 mld zł, a podatek od aktywów – ok. 540 mln zł.

Tabela z wynikami

Na koniec września br., prywatne ubezpieczenie zdrowotne miało ponad 2,8 mln Polaków – wynika z najnowszych danych Polskiej Izby Ubezpieczeń. Liczba ubezpieczonych zwiększyła się rok do roku o ponad 15 proc. Najpopularniejsze ubezpieczenie to wciąż takie, które zapewnia szybki dostęp do lekarzy specjalistów oraz szerokiego zakresu badań diagnostycznych.

Na prywatne ubezpieczenia zdrowotne wydaliśmy w ciągu trzech kwartałów 2019 r. prawie 640 mln zł. To o niemal 9 proc. więcej niż rok wcześniej. – Przy tej dynamice wzrostu, już w przyszłym roku liczba ubezpieczonych przekroczy 3 mln. Tempo to może się jeszcze zwiększyć. Wszystko zależy od kierunku zmian w systemie opieki zdrowotnej – mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.
Całkowite wydatki na zdrowie należą w Polsce do najniższych wśród krajów rozwiniętych. – Wydajemy na nie łącznie z kieszeni publicznej i prywatnej 6,3 proc. PKB, podczas gdy średnia dla państw OECD to 8,8 proc. – komentuje Dorota M. Fal. – Niski poziom finansowania opieki zdrowotnej jest główną przyczyną większości problemów polskiego systemu. Wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych na masową skalę może poprawić efektywność wydawania środków prywatnych i poprawić sytuację zdrowotną Polaków – dodaje.

Największy udział w rynku mają niezmiennie ubezpieczenia grupowe, finansowane lub współfinansowane przez pracodawców. Dla pracowników prywatna opieka medyczna to najbardziej pożądany benefit pozapłacowy . Z kolei pracodawcy są coraz bardziej świadomi tego, jak ważne jest zdrowie pracowników. Według danych GUS z 2018 r., średni wiek pracowników rośnie. Wraz z nim zwiększa się prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę przewlekłą. Coraz większą popularnością cieszą się też dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne o wąskim zakresie, oferowane jako umowa dodatkowa do innej polisy, np. na życie. W takich przypadkach składka jest niska, stąd liczba ubezpieczonych w Polsce rośnie szybciej niż składka.

20182019
Składka przypisana brutto (mln zł)586,5637,9
Liczba ubezpieczonych osób (mln)2,4612,834