Zgodnie z danymi zebranymi przez PIU, w 2017 r. ubezpieczyciele chronili należności (suma ubezpieczonych limitów) na kwotę 149,7 mld zł. Ochrona należności była o 2 proc. większa niż rok wcześniej i 7 proc. więcej niż w 2015 r.

Mniej ubezpieczonego eksportu

Suma ubezpieczonych obrotów wyniosła w 2017 r. 488,1 mld zł, w tym obrotów krajowych 377,8 mld zł i obrotów związanych z eksportem 110,3 mld. Wysoką dynamiką w porównaniu do lat ubiegłych charakteryzuje się kwota ubezpieczonych obrotów krajowych. W stosunku do 2016 r. wynosi ona 106 proc., a w stosunku do 2015 r. – 115 proc. Inaczej przedstawia się dynamika obrotów eksportowych. W 2017 r. kształtowała się ona na takim samym poziomie jak w roku 2015, a w stosunku do roku 2016 dynamika wyniosła zaledwie 96 proc. Spadek ten wynika przede wszystkim z ograniczenia popytu przedsiębiorstw na ubezpieczenie należności eksportowych.

Ochrona należności kluczowa dla gospodarki

Ubezpieczenia należności są jednym z najważniejszych instrumentów prowadzenia bezpiecznego biznesu. Według GUS, w roku 2016 przedsiębiorstwa udzieliły sobie kredytu kupieckiego na łączną kwotę 384 mld zł. Z ogólnej kwoty tych należności ubezpieczonych zostało 38%. Z tego wynika, że ubezpieczyciele są drugim obok banków filarem zabezpieczającym dopływ pieniądza do gospodarki. Łączna wartość krótkoterminowych kredytów bankowych wyniosła w 2016 r. 157 mld zł (dane GUS, „Bilansowe wyniki finansowe podmiotów gospodarczych w 2016 r.”), podczas gdy krajowa ekspozycja ubezpieczeń należności wyniosła w tym samym okresie ponad 95 mld zł.

Więcej wypłaconych odszkodowań

Istotnym problemem, na który odpowiada ochrona należności, są narastające zatory płatnicze oraz pogarszająca się sytuacja finansowa i konkurencyjna części przedsiębiorstw ze względu na wzrost kosztów produkcji i świadczenia usług. Według szacunków PIU, zakłady ubezpieczeń wypłaciły w roku 2017 odszkodowania o wartości 407 mln zł. Jest to o 28 proc. więcej niż 2016 r. i aż o 74 proc. więcej niż w 2015 r. Dalsze utrzymywanie się wysokiej dynamiki szkodowości może zmusić zakłady ubezpieczeń do zweryfikowania polityki zarządzania ryzykiem i zwiększenia ochrony należności.

Paweł Szczepankowski, dyrektor generalny Atradius w Polsce, przewodniczący Podkomisji ubezpieczeń należności w PIU, wyjaśnia, czym jest ochrona należności. Czytaj także na blogu PIU.

W I kw. 2018 r. ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym i klientom odszkodowania na kwotę 10,5 mld zł. Najwięcej wypłat oraz zlikwidowanych szkód dotyczyło tradycyjnie ubezpieczeń komunikacyjnych.

Najważniejsze dane o rynku ubezpieczeń po I kw. 2018 r.

Rynek komunikacyjny

Najważniejsze liczby:

– Na rynku po I kw. 2018 r. widać zarówno wyhamowanie wzrostu składki jak i wzrostu wypłat. Pozostaje pytanie, czy jest to trwała tendencja. Bardzo istotne w tym kontekście jest ostatnie uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego w kontekście świadczeń dla osób pośrednio poszkodowanych. Sąd precyzyjnie określił, że sytuacje, w których można występować o zadośćuczynienie, gdy ustała więź rodzinna z ofiarą wypadku drogowego, są wyjątkowe – mówi Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Rynek majątkowy (Dział II bez ubezpieczeń komunikacyjnych)

Najważniejsze liczby:

– Pierwszy kwartał 2018 r. nie obfitował na szczęście w żadne masowe zdarzenia związane z pogodą. Prognozy mówią natomiast o możliwych gwałtownych burzach i deszczach nawalnych. Ubezpieczyciele są finansowo i logistycznie przygotowani na tego typu zjawiska, natomiast trzeba mieć nadzieję, że nie będziemy mieli okazji się o tym przekonywać – wyjaśnia Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

Rynek życiowy:

– Ubezpieczyciele życiowi czekają przede wszystkim na ostateczny kształt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK) i decyzję o zwolnieniu z podatku od aktywów środków, gromadzonych na długoterminowe oszczędzanie. Nie mam wątpliwości, że cele PPK powinny być realizowane z udziałem ubezpieczycieli. Mają oni nie tylko doświadczenie w zarządzaniu aktywami, ale też znakomite kontakty z pracodawcami, co pozwoli znacząco zwiększyć świadomość o PPK – mówi J. Grzegorz Prądzyński.

Wyniki finansowe ubezpieczycieli

Wynik techniczny ubezpieczeń na życie wyniósł 679 mln zł i był wyższy niż rok wcześniej o 6,3 proc. Wynik techniczny ubezpieczycieli majątkowych wyniósł 691 mln zł i był o 15,2 proc. wyższy niż rok wcześniej. Należny od polskich ubezpieczycieli podatek dochodowy na koniec I kw. 2018 r. r. wyniósł 312 mln zł, a podatek od aktywów – ok. 180 mln zł.

Tabela z wynikami
Grafika z wynikami

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po I kw. 2018 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 1,7 mld zł, natomiast w Dziale II – 0,47 mld zł.

Raport

Zachęcamy do zapoznania się z broszurą „Ubezpieczenia w liczbach 2017”, zawierającą najważniejsze dane o rynku ubezpieczeniowym w Polsce. Znaleźć w niej można dane m.in. na temat aktywów ubezpieczycieli, wypłaconych odszkodowań oraz zebranej składki. Broszura zawiera też informację o składce zbieranej na rynkach ubezpieczeniowych w poszczególnych krajach Europy.

Broszura „Ubezpieczenia w liczbach 2017″

W 2017 r. polscy ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym i klientom 39,8 mld zł odszkodowań i świadczeń. #Dziękiubezpieczeniom poszkodowani otrzymali o 8,6 proc. więcej niż rok wcześniej.

Najważniejsze dane o rynku ubezpieczeń 2017 r.

Rynek komunikacyjny

Najważniejsze liczby:

– Dynamika wypłat odszkodowań nieco wyhamowała, aczkolwiek nadal widać wyraźnie, że do poszkodowanych w wypadkach drogowych i ich rodzin trafia coraz więcej pieniędzy. Mimo tego, od początku 2017 r. rynek OC pozostaje rentowny i udaje się zachować na nim równowagę – mówi J. Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Rynek majątkowy (Dział II bez ubezpieczeń komunikacyjnych)

Najważniejsze liczby:

– Zgodnie z danymi PIU, w Polsce ubezpieczonych jest około 60 proc. mieszkań i domów. Dzięki raportowi „Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków” wiemy także, że w Polsce ubezpiecza się mienie firm na kwotę 1,8 bln zł, co stanowi ok. 60 proc. całego ich majątku. Dużą część skutków żywiołów można więc naprawić dzięki ochronie ubezpieczeniowej – wyjaśnia Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

Rynek życiowy

Najważniejsze liczby:

– Zarówno wzrost składki jak i wzrost świadczeń dotyczy przede wszystkim ubezpieczeń o charakterze oszczędnościowym i inwestycyjnym – mówi J. Grzegorz Prądzyński.

Wyniki finansowe ubezpieczycieli

Zysk netto ubezpieczycieli życiowych w 2017 r. wyniósł 2,3 mld zł (wzrost o 5,7 proc.). Ubezpieczyciele majątkowi zakończyli 2017 r. z zyskiem netto 3,4 mld zł (z czego ponad 40 proc. stanowi dywidenda z PZU Życie SA do PZU SA, ujęta już w zeszłorocznym zysku netto ubezpieczycieli życiowych) Należny od polskich ubezpieczycieli podatek dochodowy za 2017 r. wyniósł 1,2 mld zł, a podatek od aktywów – ok. 600 mln zł.

Tabela z wynikami

Już 2,17 mln Polaków korzysta z prywatnej opieki zdrowotnej, mając polisy zdrowotne, jak wynika z najnowszych danych Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Prognozuje się, że liczba ta będzie nadal rosła, zwłaszcza w kontekście zmniejszających się wydatków na świadczenia specjalistyczne zapewniane w ramach publicznej opieki zdrowotnej oraz coraz niższą ocenę jakości publicznej opieki zdrowotnej.
W III kwartale 2017 r. składka przypisana brutto na rynku dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych wzrosła o 21 proc. rdr i osiągnęła wartość 482,4 mln zł. Jak wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń, liczba posiadających polisy zdrowotne wzrosła aż o 23 proc. po III kwartale ubiegłego roku.

Polisy zdrowotne to inwestycja w zdrowie

 – Polacy dostrzegają problemy, z jakimi boryka się publiczna opieka zdrowotna, dlatego też coraz częściej sami inwestują w swoje zdrowie. Już teraz wydają ponad 40 mld zł, a niektóre zestawienia pokazują, że nawet 46 mld zł. To ogromna kwota – zauważa Dorota M. Fal, ekspert ds. ubezpieczeń zdrowotnych Polskiej Izby Ubezpieczeń. – Z najnowszego Europejskiego Konsumenckiego Indeksu Zdrowia wynika, że nasz kraj znalazł się na szóstym miejscu od końca. To pokazuje, że konieczne są niezbędne zmiany legislacyjne. Wzór powinniśmy czerpać z takich krajów europejskich, które znajdują się na szczycie rankingu jak Holandia, Szwajcaria, czy z państw skandynawskich.

Duży wpływ na wzrost kosztów publicznej opieki zdrowotnej ma także rozwój coraz nowszych technologii medycznych oraz leków. Ponadto obciążony i słabo regulowany bezpłatny dostęp do świadczeń medycznych powoduje m.in. nadmierne wykorzystywanie publicznej opieki zdrowotnej przez część pacjentów.
– Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne gwarantują szybki dostęp do lekarza pierwszego kontaktu, większość zapewnia go w ciągu jednego, maksymalnie dwóch dni. To pozwala na szybką interwencję w przypadku zwykłego przeziębienia lub grypy. Gwarantowane najczęściej w polisach 5-7 dni oczekiwania na specjalistę, w porównaniu z czasem oczekiwania w publicznej opiece zdrowotnej, to ogromna różnica – podkreśla Dorota M. Fal. – Jak pokazują ostatnie statystyki na wizytę u ortopedy trzeba czekać 9-10 miesięcy, na tomografię dolnego odcinka kręgosłupa blisko pół roku, a na rezonans magnetyczny blisko 10 miesięcy.

Zdrowie jest ważne dla Polaków

Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne stanowią również dużą wartość dla pracodawców. Jak wynika z raportu PIU „Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków” opublikowanego w listopadzie ubiegłego roku, dostęp do opieki medycznej jest w stanie skutecznie ograniczać nawet o 70 proc. absencję chorobową pracowników. To w dużej mierze wpływa na fakt, że obserwuje się dziś nie tylko wzrost liczby osób objętych ochroną, ale także rozszerzenie jej zakresu. Wyniki raportu potwierdzają, że przedsiębiorcy dostrzegają wartość prywatnej opieki zdrowotnej i zdają sobie sprawę z kosztów związanych z nieobecnością pracowników z powodu choroby. Straty określają nawet na 30 tys. zł w przeliczeniu na jednego pracownika rocznie.

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po III kw. 2017 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 6,3 mld zł, natomiast w Dziale II – 1,25 mld zł.

Raport

Po III kwartałach 2017 r., polscy ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym i klientom 29,6 mld zł odszkodowań i świadczeń. To o 9 proc. więcej niż rok wcześniej, #dziękiubezpieczeniom.

Najważniejsze dane o rynku ubezpieczeń po III kw. 2017 r.:

Rynek komunikacyjny

Najważniejsze liczby:

– Połowa zakładów ubezpieczeń nadal ma ujemny wynik na OC ppm. Sumarycznie rynek jest rentowny, co jest efektem zeszłorocznych podwyżek cen. To, jak wyglądać będzie dalsza polityka zakładów w kwestii OC, zależy od wartości wypłat dla poszkodowanych w przyszłości i wartości rezerw finansowych, koniecznych do zawiązania na ten cel – mówi J. Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu PIU.

Rynek majątkowy (Dział II bez ubezpieczeń komunikacyjnych)

Najważniejsze liczby:

– Skutki tegorocznych nawałnic przynajmniej częściowo mogą być niwelowane dzięki odszkodowaniom wypłacanym przez ubezpieczycieli. Zgodnie z danymi PIU, w Polsce ubezpieczonych jest około 60 proc. mieszkań i domów – wyjaśnia Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

Rynek życiowy

Najważniejsze liczby:

– Wzrost składki w ubezpieczeniach na życie to efekt przede wszystkim sprzedaży polis o charakterze inwestycyjnym i oszczędnościowym – mówi J. Grzegorz Prądzyński.

Wyniki finansowe ubezpieczycieli

Należny od polskich ubezpieczycieli podatek dochodowy za pierwsze trzy kwartały 2017 r. wyniósł 876 mln zł, a podatek od aktywów – ok. 450 mln zł.

Tabela z wynikami

Polska Izba Ubezpieczeń (PIU) zaprezentowała raport „Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków”, opisujący wpływ branży ubezpieczeniowej na życie człowieka, na gospodarkę i na przedsiębiorstwa. Polscy ubezpieczyciele dają dwóm milionom Polaków dostęp do ubezpieczenia zdrowotnego, chronią 1,7 bln zł majątku firm i tworzą 225 tys. miejsc pracy w gospodarce. Raport PIU to pierwsze tego typu opracowanie w Europie Środkowo-Wschodniej.

Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków – wersja pełna

Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków – wersja skrócona

How insurance changes Poland and its people – English version

Raport został stworzony przez Polską Izbę Ubezpieczeń we współpracy z firmą Deloitte. Może być cytowany, pod warunkiem podania źródła. Przedrukowywanie, tłumaczenie i adaptacja raportu do indywidualnych potrzeb wymaga zgody Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Polska Izba Ubezpieczeń (PIU) zaprezentowała raport „Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków” <POBIERZ RAPORT>, opisujący wpływ branży ubezpieczeniowej na życie człowieka, na gospodarkę i na przedsiębiorstwa. Polscy ubezpieczyciele dają dwóm milionom Polaków dostęp do ubezpieczenia zdrowotnego, chronią 1,7 bln zł majątku firm i tworzą 225 tys. miejsc pracy w gospodarce. Raport PIU to pierwsze tego typu opracowanie w Europie Środkowo-Wschodniej.

Potencjał w gospodarce
Ubezpieczenia oddziałują nie tylko bezpośrednio na człowieka, przejmując na siebie ochronę jego zdrowia, życia i majątku. Są także kluczowym składnikiem gospodarki. Jak wynika z raportu, przygotowanego przez PIU wspólnie z firmą doradczą Deloitte, ubezpieczyciele tworzą w Polsce aż 225 tys. etatów, z czego prawie 200 tys. w branżach innych niż ubezpieczenia. Miejsca pracy tworzone są przede wszystkim w handlu i naprawie pojazdów, czy finansach i nieruchomościach. Powstają one nie tylko dzięki wypłatom odszkodowań, ale także m.in. zakupom czy inwestycjom ubezpieczycieli.

Ochrona domów i mieszkań polskich rodzin
Choć na tle krajów Europy Zachodniej nasza skłonność do ubezpieczania się jest wciąż niska, to świadomość zagrożeń, dotyczących zdrowia, życia i mienia stale rośnie. W 2016 r. około 60 proc. domów i mieszkań było objętych ochroną od skutków żywiołów. Zapewniona przez ubezpieczycieli ochrona przed ogniem, eksplozjami i żywiołami dała w 2016 r. aż 1,3 mld zł pomocy poprzez odszkodowania. Dodatkowo wypłacono 1,5 mld zł za m.in. za szkody spowodowane przez grad, mróz, a także wszelkiego typu kradzieże.
– Bez ubezpieczeń jakość naszego życia spadłaby diametralnie. Przy każdym wypadku losowym musielibyśmy naruszać nasze oszczędności, a spora część tych zdarzeń przewyższa kosztami oszczędności przeciętnego  Polaka  – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Ochrona życia, zdrowia i emerytury
W 2016 r. aż 4,5 mln osób otrzymało świadczenia z tytułu ubezpieczenia na życie. To kluczowe wsparcie dla rodzin w obliczu największych tragedii, takich jak śmierć członka najbliższej rodziny. Ubezpieczenia na życie mają też istotną funkcję w budowaniu oszczędności długoterminowych. Regularnie oszczędzając, możemy zwiększyć swoją emeryturę nawet o 25 proc. Jest to ważne tym bardziej, że w niedalekiej przyszłości będziemy przeżywać na emeryturze aż 23 lata. W kontekście zmian demograficznych, kluczowe jest też jak najdłuższe życie w dobrym zdrowiu. Dzięki ubezpieczycielom 2 mln Polaków może korzystać z prywatnych ubezpieczeń, zapewniając sobie szybki dostęp do lekarza i nowoczesnej diagnostyki.
Raport „Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków” pokazuje, że ubezpieczenia to nie tylko istotna część polskiej gospodarki, generująca 225 tys. miejsc pracy, ale też instytucja zaufania publicznego, która pełni istotne funkcje społeczne, które będą coraz ważniejsze wraz z bogaceniem się polskiego społeczeństwa – mówi Irena Pichola, Partner w Deloitte, Lider zespołu Sustainability Consulting Central Europe.

Ochrona w transporcie i podróży
Najpowszechniejszymi w Polsce ubezpieczeniami są polisy komunikacyjne. Ubezpieczyciele wypłacają rocznie 12 mld zł za szkody w związku z wypadkami, kolizjami i kradzieżami pojazdów. Własnymi autami (choć nie tylko autami) coraz częściej poruszamy się też za granicą. W 2017 r. wakacje poza Polską spędziło aż 4,2 mln osób. Z raportu PIU i Deloitte wynika, że stajemy się coraz bardziej świadomymi turystami. Koszt wypłaconych w 2016 r. świadczeń turystycznych wyniósł około 170 mln zł. Kwota ta pokrywała koszty leczenia, zagubionych bagaży i transportu chorych.

Mniejsze ryzyko w prowadzeniu firmy
Sektor ubezpieczeniowy to oczywiście nie tylko ochrona prywatnego majątku, ale też ubezpieczenia majątkowe i finansowe dla firm. W 2016 r. ubezpieczyciele obejmowali ochroną obrót firm wart 460 mld zł, czyli równowartość jednej czwartej gospodarki Polski. Wraz z ekspansją zagraniczną polskich przedsiębiorstw, wzrasta potrzeba ochrony ich biznesu w innych krajach. W zeszłym roku ubezpieczone było ponad 114 mld zł polskiego eksportu. Ubezpieczeniem jest też objęte 60 proc. majątku polskich firm. Suma ubezpieczenia całego majątku przedsiębiorstw w naszym kraju wynosi aż 1,7 bln zł. Raport PIU i Deloitte to pierwsze opracowanie, pokazujące tę wartość.

Pełna wersja raportu jest dostępna TUTAJ, a także na stronie internetowej dziekiubezpieczeniom.pl.

Raport został stworzony przez Polską Izbę Ubezpieczeń we współpracy z firmą Deloitte. Może być cytowany, pod warunkiem podania źródła. Przedrukowywanie, tłumaczenie i adaptacja raportu do indywidualnych potrzeb wymaga zgody Polskiej Izby Ubezpieczeń