Zapraszamy do zapoznania się z raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po III kw. 2018 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 4,5 mld zł, natomiast w Dziale II 1,4 mld zł.

Raport

Po trzech kwartałach 2018 r., ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym i klientom prawie 31 mld zł. Najwięcej odszkodowań oraz zlikwidowanych szkód dotyczyło tradycyjnie ubezpieczeń komunikacyjnych.

Najważniejsze dane o rynku ubezpieczeń po III kw. 2018 r.

Rynek komunikacyjny

Najważniejsze liczby:

– Cały rok 2018 r. to wyhamowywanie wzrostu składki w ubezpieczeniach obowiązkowych OC ppm. W tej chwili nie toczą się prace nad regulacjami, które mogłyby w sposób nagły zwiększyć koszty odszkodowań i świadczeń. To z kolei zmniejsza prawdopodobieństwo nagłego wzrostu cen – mówi Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Rynek majątkowy (Dział II bez ubezpieczeń komunikacyjnych)

Najważniejsze liczby:

– Raport PIU pt. „Klimat ryzyka. Jak prewencja i ubezpieczenia mogą ograniczyć wpływ katastrof naturalnych na otoczenie?” pokazuje wyraźnie, że kolejne lata to coraz częstsze występowanie gwałtownych zjawisk pogodowych. Bez dobrej polityki zarządzania ryzykiem, musimy liczyć się niestety także z coraz większymi szkodami z tego tytułu – wyjaśnia Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

Rynek życiowy
Najważniejsze liczby:

– Znamy już kształt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych. Cele PPK będą realizowane z udziałem ubezpieczycieli. Część zakładów ubezpieczeń zdecyduje się na oferowanie PPK, część natomiast na pośredniczenie w oferowaniu planów, stworzonych w ramach grupy kapitałowej – mówi J. Grzegorz Prądzyński.

Wyniki finansowe ubezpieczycieli

Wynik techniczny ubezpieczeń na życie wyniósł 2,4 mld zł i był niższy niż rok wcześniej o 0,5 proc. Wynik techniczny ubezpieczycieli majątkowych wyniósł 2,4 mld zł i był o 57 proc. wyższy niż rok wcześniej. Należny od polskich ubezpieczycieli podatek dochodowy na koniec III kw. 2018 r. wyniósł 1 mld zł, a podatek od aktywów – ok. 540 mln zł.

Tabela z wynikami

Zakłady ubezpieczeń coraz lepiej radzą sobie z wykrywaniem przestępczości ubezpieczeniowej. W 2017 r. wykryto ponad 11 tys. przypadków wyłudzeń odszkodowań i świadczeń na kwotę ponad 225 mln zł. Zdecydowaną większość przypadków udaje się wykryć już na etapie usiłowania popełnienia przestępstwa. Większość przestępstw (na sumę ponad 195 mln zł) dotyczy ubezpieczeń majątkowych.

Przeciętna wartość wyłudzenia w ubezpieczeniach na życie to ok. 20 tys. zł. Najczęstsze przestępstwa związane są z wyłudzeniem świadczenia za śmierć ubezpieczonego. W 2017 r. często wykrywano także przestępstwa związane z poważnymi zachorowaniami i leczeniem szpitalnym.

Z kolei w ubezpieczeniach majątkowych średnia wartość wyłudzenia to ok. 19 tys. zł. Najczęściej przestępstwa dotyczą ubezpieczeń komunikacyjnych. W 2017 r. z OC i AC udaremniono wyłudzenia na kwotę ponad 138 mln zł.

Szczegółowe informacje dostępne są w raporcie PIU

Zgodnie z danymi zebranymi przez PIU, w 2017 r. ubezpieczyciele chronili należności (suma ubezpieczonych limitów) na kwotę 149,7 mld zł. Ochrona należności była o 2 proc. większa niż rok wcześniej i 7 proc. więcej niż w 2015 r.

Mniej ubezpieczonego eksportu

Suma ubezpieczonych obrotów wyniosła w 2017 r. 488,1 mld zł, w tym obrotów krajowych 377,8 mld zł i obrotów związanych z eksportem 110,3 mld. Wysoką dynamiką w porównaniu do lat ubiegłych charakteryzuje się kwota ubezpieczonych obrotów krajowych. W stosunku do 2016 r. wynosi ona 106 proc., a w stosunku do 2015 r. – 115 proc. Inaczej przedstawia się dynamika obrotów eksportowych. W 2017 r. kształtowała się ona na takim samym poziomie jak w roku 2015, a w stosunku do roku 2016 dynamika wyniosła zaledwie 96 proc. Spadek ten wynika przede wszystkim z ograniczenia popytu przedsiębiorstw na ubezpieczenie należności eksportowych.

Ochrona należności kluczowa dla gospodarki

Ubezpieczenia należności są jednym z najważniejszych instrumentów prowadzenia bezpiecznego biznesu. Według GUS, w roku 2016 przedsiębiorstwa udzieliły sobie kredytu kupieckiego na łączną kwotę 384 mld zł. Z ogólnej kwoty tych należności ubezpieczonych zostało 38%. Z tego wynika, że ubezpieczyciele są drugim obok banków filarem zabezpieczającym dopływ pieniądza do gospodarki. Łączna wartość krótkoterminowych kredytów bankowych wyniosła w 2016 r. 157 mld zł (dane GUS, „Bilansowe wyniki finansowe podmiotów gospodarczych w 2016 r.”), podczas gdy krajowa ekspozycja ubezpieczeń należności wyniosła w tym samym okresie ponad 95 mld zł.

Więcej wypłaconych odszkodowań

Istotnym problemem, na który odpowiada ochrona należności, są narastające zatory płatnicze oraz pogarszająca się sytuacja finansowa i konkurencyjna części przedsiębiorstw ze względu na wzrost kosztów produkcji i świadczenia usług. Według szacunków PIU, zakłady ubezpieczeń wypłaciły w roku 2017 odszkodowania o wartości 407 mln zł. Jest to o 28 proc. więcej niż 2016 r. i aż o 74 proc. więcej niż w 2015 r. Dalsze utrzymywanie się wysokiej dynamiki szkodowości może zmusić zakłady ubezpieczeń do zweryfikowania polityki zarządzania ryzykiem i zwiększenia ochrony należności.

Paweł Szczepankowski, dyrektor generalny Atradius w Polsce, przewodniczący Podkomisji ubezpieczeń należności w PIU, wyjaśnia, czym jest ochrona należności. Czytaj także na blogu PIU.

W I kw. 2018 r. ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym i klientom odszkodowania na kwotę 10,5 mld zł. Najwięcej wypłat oraz zlikwidowanych szkód dotyczyło tradycyjnie ubezpieczeń komunikacyjnych.

Najważniejsze dane o rynku ubezpieczeń po I kw. 2018 r.

Rynek komunikacyjny

Najważniejsze liczby:

– Na rynku po I kw. 2018 r. widać zarówno wyhamowanie wzrostu składki jak i wzrostu wypłat. Pozostaje pytanie, czy jest to trwała tendencja. Bardzo istotne w tym kontekście jest ostatnie uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego w kontekście świadczeń dla osób pośrednio poszkodowanych. Sąd precyzyjnie określił, że sytuacje, w których można występować o zadośćuczynienie, gdy ustała więź rodzinna z ofiarą wypadku drogowego, są wyjątkowe – mówi Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Rynek majątkowy (Dział II bez ubezpieczeń komunikacyjnych)

Najważniejsze liczby:

– Pierwszy kwartał 2018 r. nie obfitował na szczęście w żadne masowe zdarzenia związane z pogodą. Prognozy mówią natomiast o możliwych gwałtownych burzach i deszczach nawalnych. Ubezpieczyciele są finansowo i logistycznie przygotowani na tego typu zjawiska, natomiast trzeba mieć nadzieję, że nie będziemy mieli okazji się o tym przekonywać – wyjaśnia Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

Rynek życiowy:

– Ubezpieczyciele życiowi czekają przede wszystkim na ostateczny kształt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK) i decyzję o zwolnieniu z podatku od aktywów środków, gromadzonych na długoterminowe oszczędzanie. Nie mam wątpliwości, że cele PPK powinny być realizowane z udziałem ubezpieczycieli. Mają oni nie tylko doświadczenie w zarządzaniu aktywami, ale też znakomite kontakty z pracodawcami, co pozwoli znacząco zwiększyć świadomość o PPK – mówi J. Grzegorz Prądzyński.

Wyniki finansowe ubezpieczycieli

Wynik techniczny ubezpieczeń na życie wyniósł 679 mln zł i był wyższy niż rok wcześniej o 6,3 proc. Wynik techniczny ubezpieczycieli majątkowych wyniósł 691 mln zł i był o 15,2 proc. wyższy niż rok wcześniej. Należny od polskich ubezpieczycieli podatek dochodowy na koniec I kw. 2018 r. r. wyniósł 312 mln zł, a podatek od aktywów – ok. 180 mln zł.

Tabela z wynikami
Grafika z wynikami

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po I kw. 2018 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 1,7 mld zł, natomiast w Dziale II – 0,47 mld zł.

Raport

Zachęcamy do zapoznania się z broszurą „Ubezpieczenia w liczbach 2017”, zawierającą najważniejsze dane o rynku ubezpieczeniowym w Polsce. Znaleźć w niej można dane m.in. na temat aktywów ubezpieczycieli, wypłaconych odszkodowań oraz zebranej składki. Broszura zawiera też informację o składce zbieranej na rynkach ubezpieczeniowych w poszczególnych krajach Europy.

Broszura „Ubezpieczenia w liczbach 2017″

W 2017 r. polscy ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym i klientom 39,8 mld zł odszkodowań i świadczeń. #Dziękiubezpieczeniom poszkodowani otrzymali o 8,6 proc. więcej niż rok wcześniej.

Najważniejsze dane o rynku ubezpieczeń 2017 r.

Rynek komunikacyjny

Najważniejsze liczby:

– Dynamika wypłat odszkodowań nieco wyhamowała, aczkolwiek nadal widać wyraźnie, że do poszkodowanych w wypadkach drogowych i ich rodzin trafia coraz więcej pieniędzy. Mimo tego, od początku 2017 r. rynek OC pozostaje rentowny i udaje się zachować na nim równowagę – mówi J. Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Rynek majątkowy (Dział II bez ubezpieczeń komunikacyjnych)

Najważniejsze liczby:

– Zgodnie z danymi PIU, w Polsce ubezpieczonych jest około 60 proc. mieszkań i domów. Dzięki raportowi „Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków” wiemy także, że w Polsce ubezpiecza się mienie firm na kwotę 1,8 bln zł, co stanowi ok. 60 proc. całego ich majątku. Dużą część skutków żywiołów można więc naprawić dzięki ochronie ubezpieczeniowej – wyjaśnia Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

Rynek życiowy

Najważniejsze liczby:

– Zarówno wzrost składki jak i wzrost świadczeń dotyczy przede wszystkim ubezpieczeń o charakterze oszczędnościowym i inwestycyjnym – mówi J. Grzegorz Prądzyński.

Wyniki finansowe ubezpieczycieli

Zysk netto ubezpieczycieli życiowych w 2017 r. wyniósł 2,3 mld zł (wzrost o 5,7 proc.). Ubezpieczyciele majątkowi zakończyli 2017 r. z zyskiem netto 3,4 mld zł (z czego ponad 40 proc. stanowi dywidenda z PZU Życie SA do PZU SA, ujęta już w zeszłorocznym zysku netto ubezpieczycieli życiowych) Należny od polskich ubezpieczycieli podatek dochodowy za 2017 r. wyniósł 1,2 mld zł, a podatek od aktywów – ok. 600 mln zł.

Tabela z wynikami

Już 2,17 mln Polaków korzysta z prywatnej opieki zdrowotnej, mając polisy zdrowotne, jak wynika z najnowszych danych Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Prognozuje się, że liczba ta będzie nadal rosła, zwłaszcza w kontekście zmniejszających się wydatków na świadczenia specjalistyczne zapewniane w ramach publicznej opieki zdrowotnej oraz coraz niższą ocenę jakości publicznej opieki zdrowotnej.
W III kwartale 2017 r. składka przypisana brutto na rynku dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych wzrosła o 21 proc. rdr i osiągnęła wartość 482,4 mln zł. Jak wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń, liczba posiadających polisy zdrowotne wzrosła aż o 23 proc. po III kwartale ubiegłego roku.

Polisy zdrowotne to inwestycja w zdrowie

 – Polacy dostrzegają problemy, z jakimi boryka się publiczna opieka zdrowotna, dlatego też coraz częściej sami inwestują w swoje zdrowie. Już teraz wydają ponad 40 mld zł, a niektóre zestawienia pokazują, że nawet 46 mld zł. To ogromna kwota – zauważa Dorota M. Fal, ekspert ds. ubezpieczeń zdrowotnych Polskiej Izby Ubezpieczeń. – Z najnowszego Europejskiego Konsumenckiego Indeksu Zdrowia wynika, że nasz kraj znalazł się na szóstym miejscu od końca. To pokazuje, że konieczne są niezbędne zmiany legislacyjne. Wzór powinniśmy czerpać z takich krajów europejskich, które znajdują się na szczycie rankingu jak Holandia, Szwajcaria, czy z państw skandynawskich.

Duży wpływ na wzrost kosztów publicznej opieki zdrowotnej ma także rozwój coraz nowszych technologii medycznych oraz leków. Ponadto obciążony i słabo regulowany bezpłatny dostęp do świadczeń medycznych powoduje m.in. nadmierne wykorzystywanie publicznej opieki zdrowotnej przez część pacjentów.
– Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne gwarantują szybki dostęp do lekarza pierwszego kontaktu, większość zapewnia go w ciągu jednego, maksymalnie dwóch dni. To pozwala na szybką interwencję w przypadku zwykłego przeziębienia lub grypy. Gwarantowane najczęściej w polisach 5-7 dni oczekiwania na specjalistę, w porównaniu z czasem oczekiwania w publicznej opiece zdrowotnej, to ogromna różnica – podkreśla Dorota M. Fal. – Jak pokazują ostatnie statystyki na wizytę u ortopedy trzeba czekać 9-10 miesięcy, na tomografię dolnego odcinka kręgosłupa blisko pół roku, a na rezonans magnetyczny blisko 10 miesięcy.

Zdrowie jest ważne dla Polaków

Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne stanowią również dużą wartość dla pracodawców. Jak wynika z raportu PIU „Jak ubezpieczenia zmieniają Polskę i Polaków” opublikowanego w listopadzie ubiegłego roku, dostęp do opieki medycznej jest w stanie skutecznie ograniczać nawet o 70 proc. absencję chorobową pracowników. To w dużej mierze wpływa na fakt, że obserwuje się dziś nie tylko wzrost liczby osób objętych ochroną, ale także rozszerzenie jej zakresu. Wyniki raportu potwierdzają, że przedsiębiorcy dostrzegają wartość prywatnej opieki zdrowotnej i zdają sobie sprawę z kosztów związanych z nieobecnością pracowników z powodu choroby. Straty określają nawet na 30 tys. zł w przeliczeniu na jednego pracownika rocznie.

Zapraszamy do zapoznania się z najnowszym raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po III kw. 2017 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 6,3 mld zł, natomiast w Dziale II – 1,25 mld zł.

Raport