Zakłady ubezpieczeń prowadzące ubezpieczenia należności gromadzą do oceny ryzyka ubezpieczeniowego dużo informacji. Zróżnicowana terminologia oraz szablony zapytań stosowane przez brokerów i zakłady, powodują, że klienci przygotowują dane wielokrotnie według różnych schematów. Stosowane odmienne nazwy tych samych pojęć przyczyniają się także do wątpliwości interpretacyjnych, co utrudnia proces oceny ryzyka. Zakłady widząc powyższe trudności zainicjowały wypracowanie dobrych praktyk w tym zakresie.

Minimalne Wymogi Informacyjne przy ocenie ryzyka w ubezpieczeniach należności, zwane dalej „Minimalnymi Wymogami Informacyjnymi” zostały opracowane przez Podkomisję ds. Ubezpieczeń Należności Polskiej Izby Ubezpieczeń i przyjęte przez zarząd PIU uchwałą z dnia 18 stycznia 2019 r.

Mają one charakter rekomendacji, których celem jest dbałość o wysoki standard usług ubezpieczeniowych. Rekomendacje zawierają zestaw pytań, pozwalających na uzyskanie minimalnego zakresu informacji, niezbędnego do rzetelnej oceny ryzyka ubezpieczeniowego. Taka ocena ryzyka ubezpieczeniowego jest niezbędna do podjęcia decyzji o przyjęciu ryzyka do ubezpieczenia i kalkulacji składki, ma wpływ na zdolność wywiązywania się zakładu ubezpieczeń z umowy ubezpieczenia. A zatem stosowanie Minimalnych Wymogów Informacyjnych leży nie tylko w interesie ubezpieczycieli, ale także ubezpieczonych oraz innych beneficjentów umowy ubezpieczenia.

Minimalne wymogi informacyjne w ubezpieczeniach należności

Zgodnie z danymi zebranymi przez PIU, w 2017 r. ubezpieczyciele chronili należności (suma ubezpieczonych limitów) na kwotę 149,7 mld zł. Ochrona należności była o 2 proc. większa niż rok wcześniej i 7 proc. więcej niż w 2015 r.

Mniej ubezpieczonego eksportu

Suma ubezpieczonych obrotów wyniosła w 2017 r. 488,1 mld zł, w tym obrotów krajowych 377,8 mld zł i obrotów związanych z eksportem 110,3 mld. Wysoką dynamiką w porównaniu do lat ubiegłych charakteryzuje się kwota ubezpieczonych obrotów krajowych. W stosunku do 2016 r. wynosi ona 106 proc., a w stosunku do 2015 r. – 115 proc. Inaczej przedstawia się dynamika obrotów eksportowych. W 2017 r. kształtowała się ona na takim samym poziomie jak w roku 2015, a w stosunku do roku 2016 dynamika wyniosła zaledwie 96 proc. Spadek ten wynika przede wszystkim z ograniczenia popytu przedsiębiorstw na ubezpieczenie należności eksportowych.

Ochrona należności kluczowa dla gospodarki

Ubezpieczenia należności są jednym z najważniejszych instrumentów prowadzenia bezpiecznego biznesu. Według GUS, w roku 2016 przedsiębiorstwa udzieliły sobie kredytu kupieckiego na łączną kwotę 384 mld zł. Z ogólnej kwoty tych należności ubezpieczonych zostało 38%. Z tego wynika, że ubezpieczyciele są drugim obok banków filarem zabezpieczającym dopływ pieniądza do gospodarki. Łączna wartość krótkoterminowych kredytów bankowych wyniosła w 2016 r. 157 mld zł (dane GUS, „Bilansowe wyniki finansowe podmiotów gospodarczych w 2016 r.”), podczas gdy krajowa ekspozycja ubezpieczeń należności wyniosła w tym samym okresie ponad 95 mld zł.

Więcej wypłaconych odszkodowań

Istotnym problemem, na który odpowiada ochrona należności, są narastające zatory płatnicze oraz pogarszająca się sytuacja finansowa i konkurencyjna części przedsiębiorstw ze względu na wzrost kosztów produkcji i świadczenia usług. Według szacunków PIU, zakłady ubezpieczeń wypłaciły w roku 2017 odszkodowania o wartości 407 mln zł. Jest to o 28 proc. więcej niż 2016 r. i aż o 74 proc. więcej niż w 2015 r. Dalsze utrzymywanie się wysokiej dynamiki szkodowości może zmusić zakłady ubezpieczeń do zweryfikowania polityki zarządzania ryzykiem i zwiększenia ochrony należności.

Paweł Szczepankowski, dyrektor generalny Atradius w Polsce, przewodniczący Podkomisji ubezpieczeń należności w PIU, wyjaśnia, czym jest ochrona należności. Czytaj także na blogu PIU.