Ubezpieczenia zdrowotne ma już ponad 3,1 mln Polaków – wynika z danych Polskiej Izby Ubezpieczeń po III kw. 2020 r. To o 10,6 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2019 r. Wartość składki wzrosła o 4,3 proc. i przekroczyła łącznie 665 mln zł. Zainteresowanie prywatnymi polisami zdrowotnymi w Polsce ciągle rośnie.

Ubezpieczenia zdrowotne to szybki dostęp do lekarza

– Prywatne ubezpieczenia stały się ważnym elementem ochrony zdrowia dla Polaków, ponieważ zapewniają szybki dostęp do wysokiej jakości opieki medycznej. Pomimo niepewności wywołanej spowolnieniem gospodarczym, pracodawcy nie rezygnują z polis zdrowotnych. Co więcej, kolejne firmy decydują się na zakup takiego ubezpieczenia w ramach benefitów pracowniczych. Ponadto zwiększyła się liczba posiadaczy indywidualnych polis zdrowotnych. Wzrost jest tu prawie trzykrotnie wyższy niż w przypadku ubezpieczeń grupowych. Wpływ na to może mieć trudna sytuacja w publicznej opiece zdrowotnej, obciążonej walką z SARS CoV-2 – mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu PIU.
Coraz większe możliwości dla ubezpieczonych
W 2020 r. duża część opieki medycznej była świadczona zdalnie. Szczególnie w początkowej fazie pandemii bardzo wielu pacjentów korzystało z e-konsultacji z lekarzami. Ubezpieczyciele rozszerzyli w związku z tym zakres usług telemedycznych. Wzmocniona została obsługa w call center, a dodatkowo pacjenci oraz lekarze zyskali lepszy dostęp do wyników badań przekazywanych zdalnie.

Ubezpieczenia zdrowotne z coraz szerszym zakresem

– Oferta zakładów ubezpieczeń została w wielu przypadkach wzbogacona także o usługi podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Przed wybuchem pandemii dla ubezpieczonych ważny był przede wszystkim dostęp do specjalistów. W sytuacji epidemicznej wzrosło natomiast zainteresowanie konsultacjami z internistami i pediatrami. Wiele firm ubezpieczeniowych włączyło też w zakres polisy opiekę psychologa, ponieważ w warunkach izolacji, wprowadzonych obostrzeń i dużej niepewności gospodarczej zwiększyło się zapotrzebowanie na usługi psychologiczne. Dodatkowo ubezpieczyciele zaoferowali organizację testów na COVID-19 – dodaje Dorota M. Fal.
W III kwartale 2020 r. wielu Polaków wróciło do wizyt stacjonarnych, co przełożyło się na wzrost ogólnej liczby badań i konsultacji medycznych. Wracają też powoli badania profilaktyczne. Telemedycyna nadal cieszy się jednak dużą popularnością, a wizyty zdalne pozostaną w ofercie ubezpieczycieli na stałe.

W ciągu trzech kwartałów 2020 r. Polacy otrzymali 29,5 mld zł odszkodowań i świadczeń ubezpieczeniowych. Tylko z ubezpieczeń komunikacyjnych wypłaty wyniosły ponad 10,7 mld zł.

Najważniejsze dane dotyczące rynku ubezpieczeń po III kw. 2020 r.

– W ciągu trzech kwartałów 2020 r. Polacy wydali na ubezpieczenia 46,5 mld zł. To prawie tyle samo, co przed rokiem. Nie rezygnujemy z ochrony ubezpieczeniowej, a zakłady ubezpieczeń już na początku pandemii wprowadziły w życie rozwiązania skierowane do klientów dotkniętych finansowo skutkami pandemii – mówi Jan Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU).

Ubezpieczyciele wspierają walkę z pandemią

W kwietniu 2020 r. PIU opracowała 14 rekomendacji dla klientów w trudnej sytuacji finansowej. Obejmowały one:

W listopadzie 2020 r., 18 firm ubezpieczeniowych podjęło decyzję o sfinansowaniu dodatkowego call center dla Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Dzięki temu, przez pół roku 100 dodatkowych konsultantów będzie do dyspozycji osób poszukujących informacji związanych z pandemią i zakażeniem koronawirusem. W przedsięwzięciu wzięli udział: Allianz, Aviva, Axa, Compensa, Credit Agricole Ubezpieczenia, Ergo Hestia, Generali, Interrisk, MetLife, PKO Ubezpieczenia, Grupa PZU, Saltus, TUW TUW, Uniqa, Unum, Vienna Life, Warta i Wiener. – Naszą społeczną rolą jest niesienie pomocy w najtrudniejszych sytuacjach życiowych. Pandemia bez wątpienia jest taką sytuacją, stąd decyzja ubezpieczycieli o wsparciu Głównego Inspektoratu Sanitarnego – mówi Jan Grzegorz Prądzyński.

Pandemia nie zniwelowała wartości odszkodowań

W ciągu trzech kwartałów 2020 r. ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym prawie tyle samo odszkodowań i świadczeń, co rok wcześniej. – Wartość wypłat związanych z ubezpieczeniami komunikacyjnymi jest bardzo podobna do zeszłorocznej, mimo mniejszego ruchu pojazdów. Jeśli chodzi o szkody w rolnictwie – wypłat jest znacznie więcej, co jest efektem wiosennych przymrozków. Wzrosły też odszkodowania z tytułu gwarancji ubezpieczeniowych – mówi Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU. – Pandemia nie oznacza, że nie dochodzi do szkód. Dlatego bardzo ważne jest utrzymywanie odpowiedniej ochrony ubezpieczeniowej – dodaje.

Silna pozycja kapitałowa ubezpieczycieli

Polscy ubezpieczyciele wypracowali po III kw. 2020 r. 5,2 mld zł zysku netto, czyli o 13 proc. mniej niż przed rokiem. Do budżetu państwa odprowadzili ponad 1,1 mld zł podatku dochodowego. Lokaty zgromadzone w krajowych obligacjach i innych bezpiecznych instrumentach sięgają 85 mld zł.
– Ubezpieczyciele pełnią w gospodarce szczególną funkcję, łagodząc cykle koniunkturalne i będąc długoterminowym inwestorem w krajowe papiery wartościowe. Mają bardzo silną pozycję kapitałową, która pozwala im prowadzić bezpieczną działalność pomimo wahań koniunktury – podsumowuje Jan Grzegorz Prądzyński.

TABELA Z WYNIKAMI

Zapraszamy do zapoznania się z raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po III kw. 2020 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 2,8 mld zł, natomiast w Dziale II – 1,37 mld zł.

Rynek bancassurance III kw. 2020 r.

Zapraszamy do zapoznania się z raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po II kw. 2020 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 1,7 mld zł, natomiast w Dziale II – 0,87 mld zł.

Rynek bancassurance II kw. 2020

W I półroczu 2020 r. Polacy otrzymali prawie 20 mld zł odszkodowań i świadczeń ubezpieczeniowych. Tylko z obowiązkowego OC komunikacyjnego wypłaty wyniosły 4,5 mld zł. Mimo że pandemia znacząco ograniczyła ruch pojazdów, odszkodowań z OC było niemal tyle samo, co przed rokiem.

Najważniejsze dane po I półroczu 2020 r.

– Na ubezpieczenia wydaliśmy w I półroczu tego roku 31,5 mld zł. To zaledwie o 2 proc. mniej niż przed rokiem. Oznacza to, że mimo pandemii nie rezygnujemy z ochrony ubezpieczeniowej. Jest to szczególnie istotne dziś, kiedy na skutek gorszej sytuacji finansowej, szkody ubezpieczeniowe mogą być dla naszych portfeli bardziej dotkliwe niż zazwyczaj – mówi J. Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Podobne odszkodowania z ubezpieczeń komunikacyjnych

Na ochronę ubezpieczeniową swoich pojazdów Polacy wydali w I półroczu 2020 r. 11,6 mld zł, z czego ok. 7,3 mld zł stanowiły składki na OC, a 4,3 mld zł – składki na autocasco. Za 2 mld zł kupiliśmy polisy chroniące domy, mieszkania i firmy przed skutkami żywiołów. – W wynikach za I półrocze 2020 r. obserwujemy wzrost odszkodowań w szkodach rolnych, spowodowanych przymrozkami wiosennymi. Widać również, że mimo pandemii i ograniczeń w ruchu pojazdów, wypłaty z OC i autocasco są na poziomie zbliżonym do zeszłorocznego – mówi Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

Na ochronę życia wydajemy prawie tyle samo

Na ubezpieczenia na życie wydaliśmy w I półroczu 2020 r. 10,1 mld zł, o 4,4 proc. mniej niż przed rokiem. – Na rynku życiowym od kilku lat widać wyraźne zmiany w produktach o charakterze inwestycyjnym i oszczędnościowym. Dominują polisy ze składką regularną, a spadek wypłacanych z nich świadczeń oznacza, że nie rezygnujemy z nich, traktując je jako długoterminowy kapitał – podkreśla J. Grzegorz Prądzyński.

Polscy ubezpieczyciele wypracowali w I półroczu 2020 r. 3,8 mld zł zysku netto – o 7 proc. mniej niż rok wcześniej. Do budżetu państwa odprowadzili ponad 800 mln zł podatku dochodowego. Lokaty zgromadzone w krajowych obligacjach i innych bezpiecznych instrumentach przekraczają 81 mld zł. – Ubezpieczyciele pełnią w gospodarce szczególną funkcję, łagodząc cykle koniunkturalne i będąc długoterminowym inwestorem w krajowe papiery wartościowe. Mają bardzo silną pozycję kapitałową, która pozwala im prowadzić bezpieczną działalność pomimo wahań koniunktury. Trzeba jednocześnie pamiętać, że skutki pandemii i spowolnienia gospodarczego dla rynku ubezpieczeniowego będziemy mogli lepiej ocenić za 2-4 kwartały. Większość umów zawiera się na rok, stąd w ubezpieczeniach recesja zawsze jest widoczna z pewnym opóźnieniem – podsumowuje J. Grzegorz Prądzyński.

Tabela z wynikami

W 2019 r. ubezpieczyciele wypłacili klientom i poszkodowanym prawie 42 mld zł. Na koniec roku łączna wartość aktywów zakładów ubezpieczeń wyniosła 194 mld zł. W Polsce o naszą ochronę dba na co dzień ponad 30 tysięcy agentów i multiagentów ubezpieczeniowych i niemal 240 tys. osób wykonujących czynności agencyjne.
Więcej danych na temat ubezpieczeń w Polsce można znaleźć w corocznej publikacji PIU pt. „Ubezpieczenia w liczbach”. Zapraszamy do lektury!

Zapraszamy do zapoznania się z raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po IV kw. 2019 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 4,8 mld zł, natomiast w Dziale II – 2,1 mld zł.

Rynek bancassurance IV kw. 2019

Zapraszamy do zapoznania się z raportem Polskiej Izby Ubezpieczeń, opisującym rynek bancassurance w Polsce po III kw. 2019 r. Składka pozyskana w kanale bancassurance w Dziale I wyniosła 3,6 mld zł, natomiast w Dziale II – 1,6 mld zł.

Rynek bancassurance III kw. 2019

Po trzech kwartałach 2019 r., ubezpieczyciele wypłacili poszkodowanym i klientom 30,7 mld zł. Ponad 14 mld zł z tej kwoty dotyczyło ubezpieczeń na życie, a kolejnych 11 mld zł związane było z polisami komunikacyjnymi. Aż o 23 proc. wzrosły odszkodowania za szkody spowodowane żywiołami.

Najważniejsze dane z rynku ubezpieczeń po III kw. 2019 r.

– Każda godzina pracy ubezpieczycieli oznacza ponad 4,5 mln zł odszkodowań i świadczeń dla poszkodowanych. Ubezpieczenia to jednak nie tylko korzyść dla poszkodowanych. To także długoterminowe inwestycje w gospodarkę poprzez środki lokowane w papiery wartościowe emitowane przez państwo – mówi J. Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Rynek komunikacyjny

Rynek majątkowy (Dział II bez ubezpieczeń komunikacyjnych)

– Rosną wydatki na ubezpieczenia związane z żywiołami, ale przede wszystkim rośnie wartość wypłacanych odszkodowań. Na koniec września 2019 r. ubezpieczyciele wypłacili z tytułu żywiołów 1,2 mld zł, co oznacza kwotę aż o 23 proc. wyższą niż rok wcześniej. Raport PIU pt. „Klimat ryzyka” pokazuje wyraźnie, że w kolejnych latach częstotliwość występowania gwałtownych zjawisk pogodowych wzrośnie. Bez dobrej polityki zarządzania ryzykiem musimy liczyć się niestety także z coraz większymi szkodami z tego tytułu – wyjaśnia Andrzej Maciążek, wiceprezes zarządu PIU.

Rynek życiowy

– Rynek życiowy w Polsce wciąż się kurczy, ale spadek składki jest w kolejnych kwartałach coraz mniejszy. Nadal wynika on z niższej sprzedaży ubezpieczeń inwestycyjnych i oszczędnościowych. Jednocześnie stabilny pozostaje segment polis stricte ochronnych – mówi J. Grzegorz Prądzyński.

Wyniki finansowe ubezpieczycieli

Wynik techniczny ubezpieczeń na życie wyniósł 2,5 mld zł i był o 5,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Wynik techniczny ubezpieczycieli majątkowych wyniósł 2,1 mld zł i był o 10,7 proc. niższy niż rok wcześniej. Należny od polskich ubezpieczycieli podatek dochodowy na koniec III kw. 2019 r. wyniósł 1 mld zł, a podatek od aktywów – ok. 540 mln zł.

Tabela z wynikami

Na koniec września br., prywatne ubezpieczenie zdrowotne miało ponad 2,8 mln Polaków – wynika z najnowszych danych Polskiej Izby Ubezpieczeń. Liczba ubezpieczonych zwiększyła się rok do roku o ponad 15 proc. Najpopularniejsze ubezpieczenie to wciąż takie, które zapewnia szybki dostęp do lekarzy specjalistów oraz szerokiego zakresu badań diagnostycznych.

Na prywatne ubezpieczenia zdrowotne wydaliśmy w ciągu trzech kwartałów 2019 r. prawie 640 mln zł. To o niemal 9 proc. więcej niż rok wcześniej. – Przy tej dynamice wzrostu, już w przyszłym roku liczba ubezpieczonych przekroczy 3 mln. Tempo to może się jeszcze zwiększyć. Wszystko zależy od kierunku zmian w systemie opieki zdrowotnej – mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.
Całkowite wydatki na zdrowie należą w Polsce do najniższych wśród krajów rozwiniętych. – Wydajemy na nie łącznie z kieszeni publicznej i prywatnej 6,3 proc. PKB, podczas gdy średnia dla państw OECD to 8,8 proc. – komentuje Dorota M. Fal. – Niski poziom finansowania opieki zdrowotnej jest główną przyczyną większości problemów polskiego systemu. Wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych na masową skalę może poprawić efektywność wydawania środków prywatnych i poprawić sytuację zdrowotną Polaków – dodaje.

Największy udział w rynku mają niezmiennie ubezpieczenia grupowe, finansowane lub współfinansowane przez pracodawców. Dla pracowników prywatna opieka medyczna to najbardziej pożądany benefit pozapłacowy . Z kolei pracodawcy są coraz bardziej świadomi tego, jak ważne jest zdrowie pracowników. Według danych GUS z 2018 r., średni wiek pracowników rośnie. Wraz z nim zwiększa się prawdopodobieństwo zachorowania na chorobę przewlekłą. Coraz większą popularnością cieszą się też dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne o wąskim zakresie, oferowane jako umowa dodatkowa do innej polisy, np. na życie. W takich przypadkach składka jest niska, stąd liczba ubezpieczonych w Polsce rośnie szybciej niż składka.

20182019
Składka przypisana brutto (mln zł)586,5637,9
Liczba ubezpieczonych osób (mln)2,4612,834