25 lipca 2022

Rekomendacje KNF a równowaga rynku w długiej perspektywie

Autor: Jan Grzegorz Prądzyński

Ubezpieczyciele są podmiotami nadzorowanymi. Jest to konieczne, ponieważ istotą działalności ubezpieczeniowej jest zachowanie równowagi między interesem ogółu, czyli wszystkich kierowców, którzy opłacają składki, a interesem poszkodowanych, którzy otrzymują odszkodowania i świadczenia. I jedna, i druga grupa musi mieć pewność, że nie zawiedziemy jej oczekiwań. Chcielibyśmy, by w tym wspierał nas nadzór. Wspierał, a nie ograniczał możliwości kontroli nad jednym z naszych kluczowych działań, dając okazję do zwiększenia zysków warsztatów, holowników czy producentów części.
Prosty mechanizm

Mechanizm OC komunikacyjnego jest bardzo prosty. Ze składek, które płacą kierowcy, poszkodowani dostają odszkodowania i świadczenia. Ubezpieczyciele są za ten proces ustawowo odpowiedzialni. Ich zadaniem jest kontrola równowagi między składkami a wypłatami. W tym wspierać powinny nas Rekomendacje KNF, rozumiane jako zbiór wskazówek przygotowany na podstawie istniejących przepisów prawa. Rekomendacje – inaczej mówiąc – powinny dawać nam jasność, jak organizować proces likwidacji szkód, by utrzymanie równowagi na rynku było możliwe. Nie powinny być impulsem do windowania wypłat. Pamiętajmy bowiem, że im bardziej szala przechyla się na wysokość wypłat odszkodowań i świadczeń, tym wyższe składki płacą kierowcy. Kierowcy, którzy są klientami zakładów ubezpieczeń i których interesy zakłady ubezpieczeń muszą reprezentować.

Oczekiwane zmiany Rekomendacji

Na Rekomendacje KNF dotyczące likwidacji szkód czekaliśmy dość długo. Braliśmy udział w konsultacjach z nadzieją, że nasze argumenty – argumenty nadzorowanego przez KNF rynku – zostaną uwzględnione. Tak jak uwzględniono argumenty innych, nienadzorowanych, podmiotów, które zaproszono do rozmów. W konsultacjach brali udział m.in. przedstawiciele warsztatów, producentów części zamiennych. To podmioty, które są usługodawcami w naprawie samochodów po szkodach komunikacyjnych, czyli w procesie likwidacji szkód. Jednak, co warto podkreślić, to nie one reprezentują poszkodowanych, ani tym bardziej kierowców. Tym bardziej, że nad ich działalnością nie ma nadzoru.

Wysokie stawki dla kierowców – dlaczego tego nie chcemy?

W trakcie rozmów dotyczących Rekomendacji i likwidacji szkód wielokrotnie spotykaliśmy się z argumentem, że w tych regulacjach najważniejsi są poszkodowani i ich dobro. To prawda, OC ppm służy dokładnie temu, by w razie wypadku lub stłuczki, w jak najmniej bolesny sposób przywrócić poszkodowanym stan sprzed wypadku. Naprawić samochód, zrekompensować straty, ale też, co istotne, zadbać o ich zdrowie, powrót do sprawności, a w najtragiczniejszych przypadkach, próbować finansowo zrekompensować najboleśniejsze straty. Z tym wiążą się ogromne koszty. Koszty, w których uwzględnione są już adekwatne zarobki warsztatów, holowników, wypożyczalni aut czy koszty procedur medycznych. Koszty, które muszą być utrzymane w ryzach i które nie służą zwiększeniu finansowania usługodawców.

Cena – najważniejsza cecha ubezpieczeń

Z naszych badań wynika, że najważniejszą cechą ubezpieczenia OC pojazdów dla wszystkich naszych klientów jest cena. Wskazało na to aż 99 proc. agentów, z którymi rozmawialiśmy w badaniu przeprowadzonym na nasze zlecenie. Aż 41 proc. agentów zgodziło się z twierdzeniem, że ubezpieczenia są zbyt drogie dla klientów*. Pytaliśmy o to również samych klientów. 65 proc badanych przez nas Polaków uznało, że ubezpieczenia są drogie**.

Ochrona ubezpieczeniowa to nie luksus

Ochrona ubezpieczeniowa nie może być dobrem luksusowym, na które stać tylko niewielki odsetek społeczeństwa. Ochrona ubezpieczeniowa musi być dostępna dla wszystkich. W przeciwnym wypadku ryzykujemy tym, że kierowcy wybiorą jazdę bez ubezpieczeń komunikacyjnych lub kupią wyłącznie obowiązkowe OC, rezygnując z ochrony własnego majątku.

Na równowagę między wypłatami a składkami za ubezpieczenia musimy patrzeć również przez ten pryzmat, zadając sobie pytanie, na ile mogą pozwolić sobie zwykli obywatele. Gdzie jest próg bólu przy składkach? Jak bardzo możemy zwiększać wypłaty w takim razie?

Dlaczego kontrola nad naprawą powypadkową jest niezbędna?

Prosty mechanizm, który opisuje równowagę w OC, w rzeczywistości składa się z setek parametrów, które bierzemy pod uwagę. Kontrola tego procesu, rozwaga i ekonomia w podejściu do wypłat jest niezbędna, bo dzięki temu trzymamy koszty w ryzach. Ta kontrola to m.in. współpraca z sieciami warsztatów i negocjowanie z nimi rabatów, indywidualne warunki współpracy i kontrolowanie jakości napraw w zamian za zlecanie dużej ich liczby w ciągu roku.

Zapisy Rekomendacji kładą nacisk na zrównanie kosztorysów oraz rozliczeń fakturowych, wprowadzają zakaz stosowania rabatów, ograniczają pole działania ubezpieczyciela do rynku lokalnego. Teoretycznie, to są bardzo dobre rozwiązania z punktu widzenia poszkodowanych. Jednak w krótkim czasie mogą doprowadzić do dużego wzrostu cen za ubezpieczenia dla wszystkich kierowców. Mało tego, oznaczają, że wiele samochodów nie będzie dobrze naprawianych, a potencjalne korzyści dla poszkodowanych okażą się iluzoryczne. Dlaczego? Ponieważ warsztaty, holownicy, wypożyczalnie samochodów dostają jasny sygnał – można windować ceny – sky is the limit, można się zmawiać, bo ubezpieczyciele pozbawieni zostali możliwości kontroli nad naprawami. Pokusa będzie ogromna, jeśli ubezpieczyciele nie mogą korzystać z rabatów i ograniczeni są do rynku lokalnego, to ustalenie wspólnej ceny przez warsztaty działające na takim rynku jest kwestią czasu. Doprowadzi to do sytuacji, że kosztorys będzie opiewał na wyższą kwotę niż faktura końcowa, a różnica zostanie w kieszeni warsztatu. Czy jednak poszkodowani zyskają na takim podejściu? Śmiemy wątpić. Zyskają wymienieni usługodawcy.

Czy składki kierowców służą tylko do zwiększania zysków warsztatów?

Rekomendacje KNF będziemy wdrażać w bardzo trudnym momencie. Inflacja do jesieni może się jeszcze pogłębić, a dostępność części zamiennych nadal będzie ograniczona, co również wpłynie na ceny. Koszty napraw muszą to uwzględnić. To istotny czynnik wzrostu cen. Rekomendacje KNF to kolejny czynnik, który wpłynie na ceny. Czy kierowcy to zaakceptują? Możemy im zagwarantować, że ochrona nie będzie dla nich luksusem?

Pamiętajmy też, że przyczyny podwyżek są dla kierowców nieistotne. W momencie opłacania polisy nikt nie myśli o tym, że średnia szkoda w Polsce w ciągu ostatnich lat zdrożała o kilkaset złotych, że w ciągu ostatnich miesięcy za wszystko płacimy o kilkanaście procent więcej. Nikt też nie myśli o tym, że KNF zmienił Rekomendacje, uwzględniając w nich interesy rynku napraw samochodów. W momencie opłacania polisy kierowcy pytają, dlaczego tak drogo? „Czy mnie na to stać? Dlaczego zakład ubezpieczeń, na którym ostatnio polegałem, nie oferuje mi polisy w tak samo niskiej kwocie, jak rok temu? Przecież nie miałem stłuczek!” Czy Rekomendacje KNF biorą to pod uwagę?

*Badania „Luka ubezpieczeniowa w Polsce”, przeprowadzone przez Indicator na zlecenie PIU w czerwcu i lipcu br. na ogólnopolskiej próbie 300 agentów metodą CATI+CAWI.

** Badania „Luka ubezpieczeniowa w Polsce”, przeprowadzone przez SW Research na zlecenie PIU, na ogólnopolskiej próbie 1008 respondentów metodą CAWI.