Flats and houses

Po co ubezpieczenie

 

Decydując się na polisę chroniącą dom lub mieszkanie, chronimy nie tylko mury czy ściany budynku, ale także wszystko, co znajduje się wewnątrz mieszkania. Polisa mieszkaniowa gwarantuje nam odszkodowanie w razie kradzieży, zalania mieszkania czy zniszczeń spowodowanych spięciem elektrycznym. Jeżeli mieszkamy na terenach szczególnie zagrożonych żywiołami, warto pomyśleć o polisie chroniącej nas przed skutkami powodzi, silnych opadów czy silnych wiatrów. Do polis mieszkaniowych dołączane są także często usługi assistance, takie jak wizyta ślusarza czy hydraulika.

 

Jak się ubezpieczać

 

Do wyboru mamy kilkadziesiąt zakładów ubezpieczeń. Trzeba jednak pamiętać, że poszczególne oferty bardzo się od siebie różnią. Nie tylko ceną, ale przede wszystkim zakresem ubezpieczenia. Zanim podpiszemy jakąkolwiek umowę, przeczytajmy dokładnie jej treść i sprawdźmy czy polisa chroni tak jakbyśmy sobie tego życzyli.

Zanim ubezpieczymy dom czy mieszkanie, zastanówmy się, na jaką sumę chcemy się ubezpieczyć. Suma ubezpieczenia to kluczowe pojęcie występujące w umowie. Określa ono maksymalną wielkość odszkodowania, jaką możemy otrzymać w przypadku szkody.

Na polskim rynku pojawiły się już tzw. polisy all-risks. W takim ubezpieczeniu nie znajdziemy wyszczególnienia ryzyk, przed którymi jesteśmy chronieni. Polisa ta, jak sama nazwa wskazuje, chroni nas przed wszystkimi ryzykami, z wyjątkiem tych, które SĄ WYRAŹNIE WYŁĄCZONE W UMOWIE. Ich spis znajdziemy w rozdziale „Wyłączenia”.

 

W trakcie umowy

 

Składkę za ubezpieczenie płacimy jednorazowo lub w ratach. Okres umowy to najczęściej jeden rok. Pamiętajmy o wszystkich przedmiotach, które najczęściej wyłączone są z zakresu odpowiedzialności w umowach ubezpieczenia. Należą do nich m.in. pozostawiona w domu gotówka, czeki, karty kredytowe. Wyjeżdżając na dłuższy czas z domu zadbajmy o to, by przedmioty te zostały odpowiednio zabezpieczone. Pamiętajmy o tym, że posiadanie ubezpieczenia nie zwalnia nas z odpowiedniego dbania o własne mieszkanie. Ubezpieczyciel ma prawo nie wypłacić odszkodowania, jeśli do szkody dojdzie w wyniku tzw. rażącego niedbalstwa ubezpieczonego.


Gdy dojdzie do zdarzenia

 

Gdy zawiadomimy ubezpieczyciela o szkodzie, ten skieruje do nas rzeczoznawcę, w celu ustalenia wartości szkód. By zgłosić szkodę, nie musimy fatygować się do oddziału zakładu. Wystarczy telefon, a w przypadku niektórych zakładów także e-mail. Niektórzy klienci zastanawiają się, czy do czasu pojawienia się rzeczoznawcy powinni pozostawić mieszkanie w takim stanie, w jakim było ono bezpośrednio po szkodzie. Dotyczy to głównie zalania czy też pożaru. Najlepszym rozwiązaniem jest samodzielne sporządzenie dokumentacji — czyli zrobienie zdjęć zniszczonego czy też okradzionego mieszkania. Taka dokumentacja bardzo skraca drogę do odszkodowania.